środa, 8 lutego 2017

Walentynkowe ciasteczka

Za Walentynkami jakoś średnio przepadam. Pomimo tego jednak skusiłam się na jakiś walentynkowy przepis. Większość to święto celebruje z drugą połówką, w tym dniu warto też pamiętać o osobach nam jeszcze bliższych jak np. o rodzicach czy dziadkach, a nawet o najlepszej przyjaciółce. Walentynki nie muszą kojarzyć się tylko z zakochanymi parami. Ciasteczka będą idealne do zjedzenia ich samemu, ale także i na prezent.




Składniki: 
- 1 szklanka mąki tortowej
- 3 łyżki cukru pudru
- 10 dag margaryny
- 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 jajko
- czerwony barwnik spożywczy


Sposób przygotowania:
1. Na samym początku margarynę, cukier puder, mąkę i proszek do pieczenia dajemy do miski.
2. Margarynę z tymi składnikami rozcieramy opuszkami palców, aż powstaną małe grudki.
3. Do tego dodajemy jajko i zagniatamy ciasto.
4. Z kolei ciasto dzielimy na dwie równe części. W jedną wgniatamy czerwony barwnik.
5. Ciasto wałkujemy, szklanką  wycinamy cieniutkie ciasteczka. Następnie w nich foremką w kształcie serduszka wycinamy środki. W miejsce wycięcia wkładamy serduszko przeciwnego koloru. Dodatkowo jeśli chcesz to możesz wyciąć kilka zwykłych serduszek tak jak ja to zrobiłam.
6. Na koniec układamy ciasteczka na blaszce i pieczemy przez około 15 minut w 180 stopniach.
7. Gotowe. Smacznego!




10 komentarzy:

  1. jak cudownie wyglądają te ciasteczka! :) są tak piękne, że aż szkoda byłoby je jeść :)
    spróbuję zrobić je podczas weekendu, przepis jest prosty, a efekt super ! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie super! Obserwuje I pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastyczne te ciasteczka, bardzo oryginalne:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie lubię walentynek, ale ciasteczka bym szamała... :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyglądają bardzo apetycznie i walentynkowo, świetne kolorki:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny przepis! Na pewno wypróbuje :)
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojejkuuuuu jaki masz talent! Super wyszły :)
    Pozdrawiam cieplutko;) Tak Po Prostu BLOG Dziękuję za odwiedziny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Głodna jestem!
    Wyglądają uroczo i na pewno skuszę sie je przygotować !

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz jak i obserwacje :) Czytam wszystkie komentarze bez wyjątku. Można dodawać anonimowo, ale proszę o podpisanie się ;)